czwartek, 22 sierpnia 2013

Bajka o złotej myszce

Pewnego dnia przez okno
kot patrzył i się głowił,
czym mógłby dziś się zająć,
gdy nagle myszkę złowił.

Złowiłeś złotą myszkę -
nie miej serca z kamienia,
jeśli mi zwrócisz wolność,
spełnię twe trzy życzenia!

Ty jesteś złotą myszką?
Cieszę się, że nie muchą -
wtedy by twoja wpadka
nie uszła ci na sucho!

Kocie - naciśniesz guzik,
który ci zaraz wskażę,
zobaczysz piękne rzeczy,
świat cały ci pokażę!

I wtedy nasz bohater
wreszcie się zorientował,
że mysz nie była złota,
ale komputerowa...

Wiersze z kotem 2004, str. 40-41

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz