wtorek, 17 stycznia 2017

after Christsmas / my primary school

after Christmas . . .
planting tangerine pits
in a pot


my primary school
on a class bench the heart
pierced by an arrow

Debiut w hedgerow # 101 - a journal of small poems

piątek, 13 stycznia 2017

przerwany sen

przerwany sen –
w zaśnieżonym ogrodzie
złamana gałąź


II miejsce w konkursie Białego Domku "Zimowy sen", zorganizowanym przez Sławę Sibigę na facebooku. Sława była również jurorem.

sobota, 31 grudnia 2016

funeral / pogrzeb


funeral
her first journey
alone

pogrzeb
jej pierwsza podróż
samotnie

16th European Quarterly Kukai 2016-12, theme: journey
Blog Artura Lewandowskiego w "haiku, których Wam zazdroszczę")

W 16 edycji European Quarterly Kukai (grudzień 2016) moje haiku otrzymało pierwsze miejsce, osiągając 70 punktów! (14-9-10) = 70. Temat: podróż
In The 16th edition of European Quarterly Kukai (December 2016) my haiku won reached the first place with 70 points! (14-9-10) = 70. Subject: journey

czwartek, 22 grudnia 2016

Late summer - haibun

Late summer
Marta Chocilowska 
Poland

aunt's house—
a meowing leads me
from the threshold 


For the last ten years I’ve spent my summer holidays at the seaside, renting a room from an old landlady whom I call auntie Jackie. This year too we made an appointment for the first week of September. Just before leaving, I find out that aunt Jackie has suddenly died from a stroke. Now, here we are, auntie’s cat, and me alone in the house.

Coming down the stairs in the morning I find myself thinking that Jackie is waiting for me with a cup of coffee. When I return from the seaside I feel for a moment that she will invite me for her famous tomato soup. At night I hear her footsteps on the stairs but it is only the light patter of cat feet, heading for my bed...
When the day of my departure comes the cat stares at me with her tail posed in a question mark. I do not know what to say to her.


closed window
in the folds of the sheer curtain
a fluttering moth

Cattails September 2016 - Haibun (debut)

dom mojej ciotkii
od progu prowadzi mnie
miauczenie

Od dziesięciu lat spędzałam urlopy nad morzem, wynajmując pokój od starszej pani, którą nazywałam ciocią Jadzią.. Także w tym roku umówiłyśmy się na pierwszy tydzień września. Tuż przed wyjazdem dowiedziałam się, że ciocia nagle zmarła na udar. I teraz jesteśmy tutaj, kotka cioci, i ja, same w tym domu.

Gdy schodzę rano po schodach, łapię się na myśli, że ciocia Jadzia czeka na mnie z filiżanką  kawy. Po powrocie znad  morza przez chwilę mam wrażenie, że zaprosi mnie na swoją słynną zupę  pomidorową. W nocy słyszę jej kroki na schodach, ale to tylko lekki tupot kocich łapek, kierujących się w stronę mojego łóżka ...
Gdy nadszedł dzień mojego wyjazdu, kotka patrzyła na mnie z ogonem postawionym  w znak zapytania. Nie wiem, co mam jej powiedzieć.

zamknięte okno
w fałdach tiulowej firanki
trzepotanie ćmy

rain water / woda deszczowa

rainwater
trembling slightly 
red dragonfly

woda deszczowa 
delikatnie drży
czerwona ważka
opublikowany 21.12.2016