środa, 25 grudnia 2013

Anioł Gwiazdkowy

Tak między piątkiem a wtorkiem
widziałam anioła z workiem,
pomachał mi skrzydłem białym:
Zaczekaj, porozmawiamy!

Witaj Aniele Gwiazdkowy,
co niesiesz w worku owym,
co tam się wierci i piszczy,
chyba nie masz w nim myszy?

Anioł zapłonął rumieńcem,
rozpostarł szeroko ręce,
popatrzył na mnie dziwnie...
Nie, raczej wprost przeciwnie!

Ten worek jest pełen kotów,
ich zalet, wad i przymiotów,
a ja mam pracę zleconą -
rozwieźć je wszystkie do domów...

Zadanie mam dziś niełatwe,
rozmieścić tę całą dziatwę,
i nawet dla mnie - Gwiazdora
już nieco późna jest pora...

Weź więc jednego lub więcej,
znajdziesz u siebie im miejsce,
wybór w dowolnym kolorze!
Daj cały worek, Gwiazdorze...

2 komentarze: