czwartek, 8 października 2015

Ze sfer dyplomatycznych

 Chinka Dżonowi w Ałtajskim Kraju
suszyła głowę, że chce do raju.
Dżon zaś był incognito,
więc spytał: po co ci to?
Kitajskich szifrow nie ponimaju

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz