poniedziałek, 24 marca 2014

Substancje (u)lotne

Dwa koty siedząc na warszawskim dachu
czekały na księżyc. Młodszy pyta - brachu,
gdy przyjdą damy
jak je poznamy?
- Po feromonach... czyli po zapachu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz