niedziela, 16 marca 2014

Dla poklasku

W sklepie z futrami przy ulicy Zgody
mieszkały dwa mole - stary i młody.
W szafie wolał siedzieć stary,
młody zwiedzał kuluary -
wszyscy klaskali na ten akt swobody.

***
Kiedy wyleciał mól młody
na pokoje, klaskały narody
a w szafie wyjadacz stary 
konsumował dolary
i zazdrościł młodemu swobody.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz