niedziela, 21 lipca 2013

Gdy kot się nudzi

Co robi kot, kiedy się nudzi?
Z nieco trudniejszych to pytanie...
Ja zwykle mówię do swych ludzi:
Może ktoś wreszcie mną się zajmie?

Gdy nie doczekam się odzewu
(ludzie zajęci są, wiadomo),
zajrzę do garnków i do zlewu,
zjem coś, pokręcę się po domu.

Mogę w doniczkach ziemię skopać
lub poobgryzać kwiatom liście
czy po firance wspiąć wysoko...
Zerwała się... Pech, oczywiście.

Figurka, co na półce stoi,
jest mi znajoma - kształt kota ma, 
żadnego kota się nie boję,
sięgam więc po nią... Była ze szkła.

Czasami muchę złapię w locie,
pobiegam za własnym ogonem,
pomyślę o kocim żywocie
i zasnę, całkiem już znudzony...

I właśnie wtedy - awantura!
Zawsze do głowy coś ci strzeli,
skąd się w fotelu wzięła dziura?! 
Mówiłem, by się mną zajęli.

Wiersze z kotem, 2004, str. 20

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz